PLAC ZABAW MUSI BYĆ BEZPIECZNY!

PLAC ZABAW MUSI BYĆ BEZPIECZNY!

39

Piotr1_754x424OKIEM ŻOŁĄDKOWSKIEGO

 

 

 

Kwiecień. Ładna pogoda. Z pobliskiego przedszkola i szkoły podstawowej jest zaledwie kilkanaście metrów do Placu Zabaw na osiedlu między ulicami Wrzeciono i Przy Agorze.

Słońce, wysoka temperatura, mnóstwo dzieci i ich rodziców. Zabawa, gwarno i uśmiech na buziach. Jednym słowem radość!

Plac zabaw złożony jest tutaj z dwóch części. Jest część dla mniejszych dzieci i część dla dzieci nieco większych, choć jak można zauważyć podział nie ma znaczenia. Wszyscy bawią się doskonale.

 

Wszystko byłoby „ok.” gdyby nie drobny szkopuł. Problem polega na tym, że w jednym z urządzeń do zabawy na wysokości około 2 metrów w podeście jest …. DZIURA!

 

Dzieciaki chętnie korzystają z możliwości wspinania się na urządzenie, mogą biegać po nim, pokonywać przeszkody i na koniec zjeżdżać na dół po metalowej zjeżdżalni. Urządzenie jest oblegane. Dziurę w podeście widzieliśmy już jakiś czas temu ale naiwnie uznaliśmy, że plac zabaw z pewnością jest monitorowany i na pewno ktoś naprawi urządzenie. Mija kilkanaście dni i rozmawiam z Mamą Eryka – chłopczyka z pobliskiego przedszkola.

Wyjaśnia mi, że dzwoniła pod wskazany numer na tablicy z regulaminem placu zabaw zgłaszając, że jest dziura na dużej wysokości i zagraża to zdrowiu, bezpieczeństwu bawiących się dzieci. Interwencja, jak się okazało polegała na tym, iż „Pan od napraw” przyszedł i oznaczył miejsce taśmą aby nikt nie wchodził.

Co to jednak za interwencja dopytuję, która dla samych dzieci jest zupełnie bez znaczenia i w gruncie rzeczy nie rozwiązuje problemu? Postanowiliśmy sprawą się zająć i wysłaliśmy w tej sprawie pismo do Urzędu Dzielnicy, który odpowiada za monitoring i konserwację urządzeń.

Mailowo otrzymaliśmy zapewnienie, że Urząd sprawą się zajmie i urządzenie zostanie naprawione.

Oto odpowiedź jaką otrzymaliśmy: 

„24 kwietnia został poinformowany konserwator o uszkodzeniu urządzenia na placu zabaw przy ul. Wrzeciono. Tego samego dnia zabezpieczył urządzenie. Dokupił kątowniki stalowe, w warsztacie przeciął je na wymiar i dzisiaj (30.04) naprawi urządzenie.(REDAKCJA: tydzień na kupno, przycięcie i zamontowanie kątowników jest jednak trochę zbyt długim czasem) Wszystkie place zabaw są codziennie kontrolowane przez konserwatora, a obecnie w sezonie letnim również przez Straż Miejską. Urządzenia są na bieżąco naprawiane, a jeśli jest konieczne dokupienie części, to zabezpieczane. Po uzyskaniu części (na części do rządzeń systemowych, trzeba złożyć zamówienie i czasem okres dostawy trwa kilka dni) – są naprawiane.”

Sprawa faktycznie została załatwiona i faktycznie 30 kwietnia urządzenie zostało naprawione. Trudno jednak zgodzić się, iż w tym przypadku Urząd zadziałał sprawnie bo jakkolwiek naprawa została zrealizowana to jednak po długim czasie.

Dzieciaki korzystając z ładnej pogody oblegały plac zabaw korzystając ze wszystkich urządzeń jakie znajdują się na obiekcie. W naszej ocenie stan z jakim mieliśmy do czynienia przez kilkanaście dni to było „krok od tragedii”. Co by się stało gdyby, gdyby jedno z dzieci spadło z wysokości około 2 metrów? Połamane nogi, ręce, nie daj Boże coś znacznie gorszego.

Urząd twierdzi, że codziennie monitorowane są obiekty! Może! Ale pytamy jaki to monitoring? Jak skuteczny skoro dopiero interwencje Rodziców i nasza dały konkretne efekty?

Sąsiedzi, mieszkańcy, Rodzice i Dziadkowie.

Place zabaw to naprawdę poważna sprawa. Idąc na nie ze swoimi Dzieciakami, nie powinniśmy zastanawiać się, czy urządzenia są sprawne. Powinniśmy mieć elementarne poczucie bezpieczeństwa. Oczywiście każdy opiekun zajmuje się swoim Dzieckiem i uważa na jego bezpieczeństwo ale plac zabaw to nie slalom miedzy dziurami lecz zabawa – bezpieczna zabawa.

 

Zwraca się do Was. Patrzcie, sprawdzajcie i jeśli coś jest zepsute dajcie znać – będziemy interweniowali. Plac zabaw nie może zagrażać zdrowiu i życiu bawiących się dzieci! Każdym zgłoszeniem zajmiemy się natychmiast – a nie po kilku dniach!

OTWIERAMY MONITORING PLACÓW ZABAW!

 

Piotr Żołądkowski

piotr.zoladkowski@twojebielany.pl

BRAK KOMENTARZY

Zostaw odpowiedź