Wywiad z Edmundem Świderskim

Wywiad z Edmundem Świderskim

27

Edmund widerski foto_754x1130– Radnym m.st. Warszawy, Przewodniczącym Zarządu PiS Bielany

 

 

Panie Przewodniczący. Za nami wybory prezydenckie, w których Andrzej Duda odniósł sukces wyborczy i niebawem oficjalnie zostanie Prezydentem RP. Czy ten sukces jest odczuwalny w polityce samorządowej, na poziomie Dzielnicy? Ostatni wynik wyborczy, do Rady Dzielnicy, nie był dla Państwa satysfakcjonujący, choć niewiele brakowało. 

 

Wszyscy mamy nadzieję na nadchodzące dobre zmiany. Z uwagi jednak na obowiązujące unormowania prawne będą one w mniejszym stopniu odczuwalne na gruncie samorządu, ale mimo wszystko, każde zwycięstwo wzmacnia nie tylko samą strukturę ale i to co mnie szczególnie cieszy – również naszych wyborców. Ostatni wynik do samorządu na terenie Dzielnicy Bielany, w którym Komitet Wyborczy Prawo i Sprawiedliwość uzyskał jedynie 11 głosów mniej niż rządząca w stolicy Platforma Obywatelska jest wyraźnym sygnałem, że także Mieszkańcy Warszawy tej zmiany potrzebują.

 

 

Wszystkie sondaże opinii publicznej wskazują na zwycięstwo Prawa i Sprawiedliwości w nadchodzących wyborach parlamentarnych. Który z Kandydatów będzie „najbliżej” Bielan, w jakimś sensie reprezentantem naszej Dzielnicy?

 

Dziś za wcześnie na taką prezentację, ale wiem, że będzie to kandydat na którego warto będzie zagłosować i który bezpośrednio będzie związany z Bielanami. 

 

Przechodząc do spraw Dzielnicy i Warszawy. Jak ocenia Pan ostatnie dwie kadencje? Co zasługuje na uznanie a jakie były mankamenty?

 

Ostatnie dwie kadencje, w których Platforma Obywatelska  na zmianę rządziła samodzielnie oraz w koalicji z „lewicą”, były niestety dla Bielan czasem stagnacji i marazmu. Praktycznie wstrzymano wszelkie niezbędne inwestycje w naszej dzielnicy, poprzez coroczne przyznawanie najniższych środków budżetowych w przeliczeniu na jednego Mieszkańca w całej Warszawie.

 

Duża część mieszkańców chętnie korzysta z możliwości bezpośredniego zaangażowania, jakim jest udział w budżecie partycypacyjnym. Jak ocenia Pan to narzędzie współdecydowania?

 

Jak najbardziej pozytywnie, ponieważ zaangażowanie Mieszkańców do współtworzenia budżetu poprzez zgłaszanie projektów, dyskusję nad nimi oraz w końcowej fazie głosowanie, jest samo w sobie wartością. Społeczność lokalna ma większy i bezpośredni wpływ na zaspokajanie potrzeb i podejmowane decyzje. W Warszawie naprawdę jest duża determinacja nie tylko nakierowana na doskonalenie tego procesu ale również na pobudzenie jeszcze większej aktywności. Musimy jednak pamiętać, że jak pokazała rzeczywistość, szereg zgłaszanych projektów przez Mieszkańców wynika bezpośrednio z zaniedbań oraz zaniechań włodarzy miasta. Są to m. in. remonty placówek oświatowych, czy zmiany infrastruktury drogowej wpływającej na poprawę bezpieczeństwa. Takie inwestycje winny być przeprowadzane niezwłocznie i w dodatku bez żadnych głosowań, przez władze Warszawy, ponieważ do tego zostały powołane. 

 

Jako Radny m.st. Warszawy a jednocześnie Przewodniczący PiS na Bielanach, co wskazałby Pan za najbardziej pilące potrzeby do zrealizowania w naszej Dzielnicy?

 

Potrzeby Bielan to wszystko to, co pozwala mieszkańcom żyć w optymalnym poczuciu komfortu. Są one różne w zależności od rejonu zamieszkiwania czy statusu majątkowego Mieszkańców i wszystkie są niezmiernie ważne, bo dotyczą spraw ludzkich. Jako priorytetowe należy wskazać m. in. na likwidację zanieczyszczeń powietrza z tzw. górki śmieciowej, poprawę płynności ruchu kołowego przez połączenie ul. Wólczyńskiej z ul. Broniewskiego wraz z budową drugiej nitki tej ulicy, wytyczanie nowych miejsc parkingowych, poszerzenie oferty kulturalnej i oświatowej w szczególności budowę Ośrodka Kultury na Piaskach i Młocinach, Muzeum Pamięci AK Kampinos.

 

Dziękuję za rozmowę

Piotr Żołądkowski

BRAK KOMENTARZY

Zostaw odpowiedź