Wywiad z Grzegorzem Pietruczukiem

Wywiad z Grzegorzem Pietruczukiem

249
Wywiad z Wiceburmistrzem Bielan Grzegorzem Pietruczukiem

Wywiad z Wiceburmistrzem Bielan Grzegorzem PietruczukiemPiastuje Pan stanowisko Zastępcy Burmistrza Dzielnicy Bielany już 3 kadencję. Można, zatem przyjąć, iż ze składu obecnego Zarządu najlepiej zna Pan problemy Dzielnicy. Jakie główne osiągnięcie wymieni Pan za okres swojej aktywności w Zarządzie Dzielnicy na przestrzeni tych wielu lat?

Obszar, którym zajmuję się prawie nieprzerwanie w trakcie piastowania mojego stanowiska to sport. Niewątpliwie największym osiągnięciem jest stworzenie bazy sportowo-rekreacyjnej, zarządzanej przez Centrum Sportowo-Rekreacyjne, stworzone na Bielanach w 2007 roku.

To właśnie CRS administruje czterema obiektami sportowymi, posiadając budżet w wysokości 5 milionów złotych. Zaczęliśmy od budynku CRS z pływalnią, sauną i jacuzzi przy ulicy Conrada 6, aby następnie rozbudować infrastrukturę o kompleks boisk „Syrenka” oraz „Moje Boisko – Orlik”. Właśnie dzięki boiskom realizujemy cel zwiększenia dostępności obiektów dla wszystkich mieszkańców Bielan. Po godzinie 16:00 udostępniamy je szkołom na zajęcia pozalekcyjne, a w weekendy korzystają z nich mieszkańcy i kluby sportowe.

Kolejnym istotnym momentem dla rozwoju infrastruktury sportowej na Bielanach było wybudowanie w 2011 roku kompleksu przy ulicy Lindego. Liczący około 4000 metrów kwadratowych obiekt już zdążył zdobyć przychylność mieszkańców. Oferujemy zajęcia pływania, piłki nożnej, badmintona, siłownie i ofertę związaną ze sztukami walki i zajęciami fitness. Bardzo aktywnie współdziałamy z lokalnymi NGO’sami na płaszczyźnie organizacji imprez sportowych.

Bardzo ważny jest dla mnie rozwój sportu wśród najmłodszych. Nawyki zdobyte w młodym wieku przekładają się na zdrowie w latach późniejszych. Dlatego zmodernizowaliśmy kilkanaście przyszkolnych boisk. W tym roku czas na kolejne, przy ulicy Arkuszowej.

W Obszarze moich kompetencji znajdują się również od stycznia tego roku sprawy zdrowia i uzależnień. W tym krótkim czasie udało mi się pozyskać dodatkowe środki finansowe dla Ośrodka Pomocy Społecznej i Specjalistycznej Poradni Rodzinnej. Będziemy mogli zrealizować kolejną edycję Akademii Seniora, która w naszej dzielnicy cieszy się ogromnym zainteresowaniem najstarszych mieszkańców. Środki te umożliwią realizację innych inicjatyw społecznych na rzecz zaspokajania potrzeb życiowych ludzi w najtrudniejszym dla nich często okresie. Jako jedna z pierwszych dzielnic Warszawy powołaliśmy Radę Seniorów, w której przeprowadziliśmy wybory władz.

Stale dbamy o rozwój terenów zielonych, modernizację ławek w parkach, remontowanie mieszczących się w parkach urządzeń i kontrolę drzewostanu. Zadecydowaliśmy o uporządkowaniu spraw, związanych ze starymi, chorymi drzewami na terenach szkół. Są one zastępowane są  nowymi, przyjaznymi dzieciom i długowiecznymi gatunkami. Akcja wciąż trwa.

Najmłodsi mieszkańcy i ich rodzice na pewno dostrzegają także, że budujemy i modernizujemy place zabaw na terenie całych Bielan. Tutaj możemy pochwalić się nowymi obiektami przy ulicach Starej Baśni, Przytyk, Żeromskiego, oraz na terenie parku Kępa Potocka. Sześć kolejnych placów unowocześniono. Do końca roku wybudujemy również obiekty leżące na terenie przedszkoli przy ulicach: Pruszyńskiego, Gajcego, Fontany, Doryckiej oraz rozbudujemy wewnątrzosiedlowy plac przy Lindego. Z  budżetu partycypacyjnego jest realizowana inwestycja dużego placu zabaw na polanie Parku Młocińskiego oraz kolejnego na terenie AWF. Bielany mają więc czym się pochwalić.

 

Jeśli chodzi o kulturę przez ponad 6 lat odpowiadałem za ten obszar. Udało mi się wybudować „Mediatekę Start-Meta” – najnowocześniejszy tego typu obiekt w Polsce. Dodatkowo w pełni przebudowaliśmy bibliotekę na ulicy Duracza 19. Za czasów mojej kadencji udało się również rozbudować Bielański Ośrodek Kultury, modernizując go do obecnych standardów. Przygotowałem projekt budowy Domu Kultury na Osiedlu Piaski. Wierzę, że będzie wybudowany w obecnej kadencji.

Podsumowując dotychczasowe osiągnięcia, widać że spotykają się one z ogromną przychylnością mieszkańców, którzy chcą jak najwięcej projektów dotyczących terenów zielonych, sportu i kultury. Pokazują to rezultaty głosowania w ramach budżetu partycypacyjnego, gdzie zwyciężają projekty głównie z tych obszarów.

 

Faktycznie imponujące osiągnięcia. Rozumiem jednak, że nie wszystko udało się zrobić. Co zatem zalicza Pan do najważniejszych spraw do załatwienia na Bielanach?

W sferze sportu ciągle walczymy o to, aby środki przeznaczone dla naszych lokalnych, bielańskich klubów sportowych były na satysfakcjonującym poziomie, tym bardziej że osiągają one coraz lepsze wyniki sportowe. Zależy nam na tym, aby jak największa liczba inicjatyw klubowych mogła zyskiwać nasze wymierne wsparcie. Mamy świetne kluby takie jak BKKK Bielany, UKS Taebaek Bielany, UKS G-8 Bielany, UKS Dragon, TKKF Chomiczówka, Hutnik Warszawa czy warszawski AZS AWF. To tylko część z nich. Na Bielanach w sferze sportu dzieje się naprawdę dużo.

W kontekście infrastruktury sportowej jest dobrze, ale zawsze znajdzie się obszar do poprawienia. Chcemy wyremontować kilka kolejnych boisk przyszkolnych. Marzy mi się również pełnowymiarowe boisko piłkarskie.

 

W kwestii działalności dotykającej obszaru aktywizacji społecznej mieszkańców, aktualnie pracujemy nad utworzeniem na terenie Bielan projektu, który roboczo można nazwać „Centrum Aktywności Społecznej”. Wiem, że będzie to ogromne przedsięwzięcie, ale na razie nie mogę podać większej liczby informacji  szczegółów. Poza tym nie chciałbym zapeszyć, ani tym bardziej chwalić się „na wyrost”

Ogromnym problemem, którego rozwiązanie jest obecnie na liście moich priorytetowych zadań jest dofinansowanie  Bielańskiego Środowiskowego Domu Samopomocy – placówki dziennego pobytu dla osób niepełnosprawnych intelektualnie i chorych psychicznie. Drugie zadanie to zapewnienie lepszych warunków lokalowych dla Specjalistycznej Poradni Rodzinnej, która od lat, mówiąc brzydko gnieździ się w malutkich pomieszczeniach przy Al. Zjednoczenia 11.

Zależy mi również na stworzeniu odpowiednich warunków do funkcjonowania dla osób starszych. Pozyskaliśmy środki finansowe na rozbudowę Ośrodka Wsparcia dla Seniorów przy Al. Zjednoczenia, chcemy kłaść nacisk na wielokulturową aktywizację seniorów, rozwijanie ich zainteresowań i twórczości, zapewnienie dostępu do dóbr kultury, organizacji wypoczynku, integracji społecznej i międzypokoleniowej oraz edukacji ustawicznej. Wiele mamy do zrobienia także w zakresie szeroko rozumianej pomocy społecznej.

Sporo osób i rodzin korzystających z pomocy na Bielanach, to środowiska dotknięte wielorakimi, często nakładającymi się problemami lub znajdujące się w szczególnej sytuacji takiej jak bezdomność czy przemoc w rodzinie. Powyższe sytuacje wymagają długofalowych działań, zarówno w formie zintensyfikowanej pracy socjalnej, jak również poradnictwa specjalistycznego oraz współpracy wielu instytucji i organizacji. Chcemy także pomagać osobom bezrobotnym w dotarciu do zatrudnienia, bowiem w wielu przypadkach to brak pracy jest przyczyną wykluczenia społecznego. W tym celu kontynuujemy Program Aktywizacja i Integracja, a w jego ramach prace społecznie użyteczne.

Problemem, na który zwracałem uwagę idąc do wyborów i który musi być moim zdaniem rozwiązany w obecnej kadencji, jest sprawa wysypiska Radiowo. Chcemy metodami zgodnymi z prawem, doprowadzić do zamknięcia kompostowni i wysypiska, trujących mieszkańców Bielan. Aby udokumentować ich szkodliwość dla otoczenia, zlecimy dokonanie pomiarów poziomu odorowości oraz zagrożeń mikrobiologicznych w otoczeniu MPO. W sferze środowiska mamy również inne ambitne cele, jak chociażby kompleksowa rewitalizacja parku Herberta czy zakończenie procesu modernizacji terenów zielonych w szkołach.

Opracowane są także trzy plany miejscowe dla dzielnicy w tym szczególnie dla mnie ważny, dotyczący Parku Olszyna, w którym chcemy całkowicie uniemożliwić zabudowę parku przez deweloperów.

 

Ciekawym rozwiązaniem, które zostało ostatnio wprowadzone na Bielanach jest system powiadamiania SMS. Proszę przybliżyć założenia tego systemu.

System powiadamiania SMS to jedynie część całego komplementarnego systemu, którego głównym założeniem jest informowanie jak najszerszej grupy mieszkańców naszej dzielnicy o imprezach sportowo-rekreacyjnych i kulturalnych, które mają miejsce na terenie Dzielnicy. Można do niego przystąpić przez oficjalną stronę urzędu. Stale wzbogacamy naszą ofertę w różnych sferach od sportu i turystyki, przez pomoc społeczną, ochronę środowiska aż po kulturę. Zależy nam na terenie Bielan na tym, aby poziom uczestnictwa mieszkańców w imprezach stale wzrastał i ten cel udaje się wypełniać między innymi dzięki temu systemowi, który dopiero się rozwija.

Komplementarne wobec systemu sms są informacje na stronach internetowych urzędu, akcje plakatowe, bardzo aktywna polityka informacyjna, prowadzona przez poszczególne wydziały i zespoły w mediach społecznościowych oraz współpraca w mediami.

Dużo dzieje się w każdej ze sfer, którą kontroluję. W sporcie, sprawach społecznych, czy ochronie środowiska, stale dbającej o rozwój świadomości ekologicznej mieszkańców, poprzez organizowane wystawy, pikniki czy spacery edukacyjne.

 

Oprócz tego, iż jest Pan doświadczonym samorządowcem jest Pan również politykiem Lewicy. Panie Grzegorzu, co obecnie dzieje się na Lewicy. Z obserwacji i doniesień medialnych wynika, iż Lewica w Polsce jest w zdecydowanym odwrocie. Skąd ten stan rzeczy?

Sytuacja faktycznie nie jest łatwa. Mamy do czynienia z podziałem lewicy dokładnie takim, jaki charakteryzował partie prawicowe w latach 90-tych. Największym problemem są ambicje niektórych osób, które blokują możliwość współudziału w kierowaniu poczynaniami lewicy pokolenia 30- 40-latków, które nie zostało dopuszczone do współrządzenia w takim stopniu, jak miało to miejsce w ugrupowaniach prawicowych, które dziś czerpią z tego korzyści.

Brakuje także metod dojścia do młodych ludzi. Dla dzisiejszych licealistów czy studentów głosowanie na ugrupowania lewicowe nie jest obecnie trendy. Nie mają one sposobu na dotarcie do nowych ludzi. Próbuje to przełamać Partia Razem, która bardzo aktywnie jak na lewicę działa w Internecie. Zobaczymy jak się to rozwinie.

Widzi Pan dla Lewicy miejsce na polskiej scenie politycznej? Obecna formuła wydaje się, że dokończyła żywotu

Oczywiście, że tak. Lewica jest potrzebna, tak samo jak potrzebne są ugrupowania prawicowe. Nigdy nie jest dobra sytuacja, w której jakaś formacja czy opcja światopoglądowa ma miażdżącą przewagę w parlamencie. Jedną z funkcji demokracji jest kontrola poczynań władzy. Jeśli przechył będzie zbyt mocny na korzyść, którejś ze stron, wówczas kontrola staje się fikcją. Udowodnił to przykład Węgier, gdzie prawica Victora Orbana wprowadziła mnóstwo bardzo niekorzystnych zmian w prawie, łącznie z majstrowaniem przy Konstytucji.

Jeśli chodzi o konkrety już dziś wiemy, że lewica nie osiągnie spektakularnego sukcesu w zbliżających się wyborach parlamentarnych. Liczę jednak na to, że będzie ona miała swoją reprezentację w Sejmie. Powalczą o nią trzy grupy – SLD i potencjalni koalicjanci, Biało-Czerwoni Grzegorza Napieralskiego i Andrzeja Rozenka oraz wspomniana wcześniej partia Razem. Niezależnie od tego komu z nich się powiedzie, wierzę że dokona się zmiana pokoleniowa i na liderów przyszłej jednoczącej się lewicy – co jest warunkiem niezbędnym do sukcesu – będą dzisiejsi 40-latkowie wsparci energią najmłodszych oraz doświadczeniem starszych kolegów, którzy ustąpią jednak miejsca w pierwszych rzędach.

 

Dziękuję za rozmowę

Piotr Żołądkowski

BRAK KOMENTARZY

Zostaw odpowiedź